Legenda głosi, że pierwszą bryłę srebronośnego kruszcu wyorał chłop Rybka około 1490 roku. Na gruntach wsi Tarnowice zaczęły powstawać “gory” (po staropolsku), czyli kopalnie. Stąd nazwa miasta – Tarnowskie Góry. Bryłę srebra, która przyniosła tyle bogactwa, tarnogórzanie zachowali do dziś.
Wspaniała przeszłość uskrzydla mieszkańców miasta. Rozmiłowani w swojej ziemi i jej historii wciąż zaskakują nowymi pomysłami, niespotykaną przedsiębiorczością. To wielka przyjemność wędrować z nimi po minionych wiekach, by odnajdywać wskazówki, jak dobrze przeżyć jutro. Taka okazja nadarzy się 25 sierpnia – Tarnowskie Góry stają wówczas do konkursu o tytuł “Złotej Miejscowości Radia Katowice”. Wszyscy goście są mile widziani.
Miasto cieszyło się przez wieki opinią grodu majętnego, który może godnie przyjąć nawet koronowane głowy. Odwiedzili gród gwarków: Jan III Sobieski z królową Marysieńką, August II Mocny, August III, król szwedzki Karol XII, car Aleksander I. Odwiedzili Tarnowskie Góry: niemiecki poeta romantyczny Johann Wolfgang Goethe, Józef Wybicki, Julian Ursyn Niemcewicz, niemiecki lekarz Robert Koch, późniejszy laureat nagrody Nobla.
Bez wątpienia swoje istnienie miasto zawdzięcza bogactwom ziemi – rudom ołowiu, srebra, cynku i żelaza. Był to najnowocześniejszy ośrodek górnictwa kruszcowego na Górnym Śląsku. Wiek XVI to złoty wiek miasta. Kres tej świetności położyła najpierw wojna trzydziestoletnia (1618-1648 r.), a następnie zaraza (1676 r.), która ustąpiła po “procesji błagalnej” do Piekar. Na pamiątkę tego zdarzenia tarnogórzanie zobowiązali się co roku, w niedzielę po 2 lipca, wyruszać z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Boskiej Piekarskiej. Zobowiązanie to wypełniają do dziś.
To tutaj sprowadzono z Anglii maszynę parową do odwadniania wyrobisk górniczych – jedną z pierwszych w Europie. Złoża były jednak coraz uboższe i wydobycie zamarło na początku ubiegłego stulecia.
Tarnogórzanie uczynili z górniczej przeszłości turystyczny i kulturalny atut. Wspaniale potrafią “sprzedawać” to, co odległe, a tym samym intrygujące, i co wciąż pozostaje w krajobrazie miasta – stare kopalnie, szyby. Przystosowanie Kopalni Zabytkowej do zwiedzania jej przez osoby niepełnosprawne, na wózkach inwalidzkich (w sąsiedztwie jest ośrodek rehabilitacji w Reptach) było inicjatywą na medal.
Dziś nową dumą tarnogórzan jest “Kompleks rekreacyjno-kąpieliskowy” (park wodny), składający się z zespołu basenów, siłowni i sauny, salek fitness, solarium, gabinetu masażu.
Spacerkiem przez wieki
Tarnogórzanie wiele troski wkładają w to, by ślady przeszłości były mocno zaakcentowane w architekturze miasta. Większość zabytkowych budowli pochodzi z czasów powstawania i rozwoju górnictwa kruszcowego srebra i ołowiu. Najciekawsze to:
l Kopalnia Zabytkowa (ul. Szczęść Boże 52) – fragment labiryntu wykopalisk górniczych na głębokości 40 m. Trasa turystyczna o długości 1700 m, część szlaku (270-metrowy odcinek) pokonuje się łodziami.
l Sztolnia “Czarnego Pstrąga” (park repecki) – fragment najdłuższej sztolni odwadniającej (600 m). Trasę pokonuje się w łodziach, podziwiając m.in. stalaktyty.
l Dom przy ul. Gliwickiej 6 z początku XVI wieku, z wmurowaną bryłą srebra, którą podobno wyorał chłop Rybka. To jeden z najstarszych budynków w mieście, pierwsza siedziba władz miejskich i Urzędu Górniczego. Podczas buntu górników w 1534 roku piwnice pełniły rolę więzienia.
l Dom Sedlaczka (Rynek 1) z XVI wieku z renesansowym stropem. Był siedzibą starostwa ziemi bytomskiej, od 1805 roku – winiarnia. Na piętrze muzeum.
l Ratusz (Rynek 4) w stylu neogotyckim, wzniesiony w latach 90. XIX wieku. Elewację zdobią wykute w piaskowcu herby: hrabiowski Hencklów von Donnersmarck, królestwa pruskiego, cesarstwa niemieckiego, prowincji śląskiej, trójpolowy miejski nadany w 1562 roku, margrabiowski Jerzego Hohenzollerna.
l Dom Cochlera (Rynek 5) z XVII wieku. Jest tu najstarsza w mieście apteka “Pod Aniołem”, założona w 1790 roku przez burmistrza Cochlera.
l Dom Petrascha (Rynek 2) – z XVI wieku pozostały tylko piwnice z kolebkowymi sklepieniami. Właścicielem był mistrz pocztowy Ferdynand Petrasch, który założył w nim w 1713 roku pierwszą tarnogórską księgarnię.
l Dom Bernharda (Rynek 13) z początku XVI wieku. Do 1608 roku siedziba magistratu.
l Dom Szymkowica (Rynek 14) z przełomu XVI i XVII wieku. Właścicielem był burmistrz Stanisław Szymkowic. Mieszczanie chcieli przeznaczyć go na magistrat. W 1908 roku na jego miejscu wzniesiono bank i tak już pozostało.
l Dworek szlachecki (ul. Górnicza 7) – zajazd z XVII wieku, w którym gościli Johann Wolfgang Goethe (1790) i Julian Ursyn Niemcewicz (1821).
l Pałac w Rybnej z 1796 roku, w stylu późnobarokowym. Był własnością rodzin: Blachów, Warkocza, Chrząszczewskich i Koschutzkich.
Osobliwości przyrody
Kopalnia Zabytkowa oraz Sztolnia “Czarnego Pstrąga” stały się największym na Górnym Śląsku i jednym z największych w Polsce miejsc zimowania nietoperzy.
Na terenie miasta jest 120 pomników przyrody, najwięcej dębów (76). Spore ich skupisko rośnie w Reptach. Najciekawszy taki pomnik to kasztan jadalny w plebanii parafii św. Mikołaja w Reptach Starych – uważany za największy okaz tego gatunku w Europie Środkowej.
Rezerwat leśny “Segiet” na pograniczu z Bytomiem rozpościera się na Srebrnej Górze, porośniętej lasem bukowym. Po średniowiecznej kopalni pozostały leje, zapadliska, szyby. Z kolei zespół przyrodniczo-krajobrazowy “Park w Reptach i dolina Dramy” na pograniczu ze Zbrosławicami wyróżnia się 200-letnim lasem bukowym. Prawną ochroną objęte są też dwa parki: przypałacowy (ul. Lipowa), założony przez ród Hencklów von Donnersmarck, oraz przypałacowy w Rybnej, założony przez ród Koschutzkich.
Autor artykułu: TERESA SEMIK