To co dopiero zamierza zrobić Wielka Brytania – czyli zastąpić PIN-em podpisy przy zakupach na kartę – praktykują już z powodzeniem śląskie hipermarkety. Taka zmiana ma ograniczyć dostęp złodziei do kont klientów.
Niektórych klientów zaskoczyła, ostatnio coraz częściej spotykana, praktyka, która polega na tym, że kasjerki w hipermarketach nie proszą już o złożenie podpisu na wydruku z kasy, gdy kupuje się na kartę, ale o wstukanie własnego PIN do urządzenia elektronicznego i naciśnięcie przycisku ,akceptuj”.
- To bezpieczniejszy sposób – przekonują kasjerki katowickiego Auchan. – Nie musimy porównywać podpisu złożonego na karcie z tym na wydruku. Zresztą tamta metoda była zawodna, bo złodziej miał sporo czasu na nauczenie się podpisu, zanim dokonał transakcji. Często też bywa, że klienci mają karty niepodpisane i podpisują je już przy kasie. Nie mamy wtedy możliwości zakwestionowania autentyczności podpisu.
Także Tomasz Kowalczyk, specjalista ds. kart w ING Banku Śląskim, przekonuje, że nowa metoda jest pewniejsza.
- Już 90 proc. punktów sprzedaży wyposażono w terminale z możliwością autoryzacji karty przez wpisanie numeru PIN, a tylko 10 proc. kasjerek prosi o złożenie podpisu – tłumaczy Kowalczyk.
Konieczność wstukania PIN powoduje, że jeśli złodziej zechce się posłużyć naszą kartą, konto będzie dla niego niedostępne. Zastąpienie podpisu numerem PIN jest zatem szansą na zmniejszenie liczby przestępstw związanych z nielegalnym wykorzystaniem kart debetowych i kredytowych. Podobne zmiany zamierza wprowadzić u siebie Wielka Brytania. Szacuje się, że w 2001 r. straty związane z nielegalnym wykorzystaniem kart płatniczych sięgnęły tam 400 mln funtów. Prace nad poprawieniem poziomu bezpieczeństwa transakcji za pomocą kart prowadzone są na Wyspach już od 1995 r. Nowe karty z wbudowanym mikroprocesorem będą zawierały znacznie większą liczbę informacji o użytkowniku. Wymiana starych kart z paskiem magnetycznym na nowe, chipowe, potrwa w Wielkiej Brytanii prawdopodobnie do 2005 r.
- Karty z mikroprocesorami są pojemniejsze i bezpieczniejsze od kart magnetycznych. Od tych zmian nie ma odwrotu – przekonuje Bohdan Mierzwiński, dyrektor pionu detalicznego ING BSK, firmy będącej liderem wśród wydawców kart.
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Visę International, w krajach, w których karty z mikroprocesorem są już w użyciu, ryzyko dokonania przestępstwa jest znacznie mniejsze. We Francji w ciągu trzech lat liczba nielegalnych transakcji spadła niemal do zera.
W Polsce dokonywanie oszustw za pomocą karty jest o tyle ułatwione, że na razie banki jedynie rozważają możliwość wprowadzenia zasady przyjmowania bezwarunkowej, niemalże natychmiastowej odpowiedzialności za transakcje. Obecnie stosowany jest 48-godzinny okres reagowania od momentu zgłoszenia zastrzeżenia dokumentu lub karty. Z punktu widzenia dobrego zabezpieczenia interesów i sektora bankowego, i klientów, konieczne jest skrócenie tego okresu. Jednak w opinii Związku Banków Polskich będzie to możliwe po przejściu wszystkich jego członków na nową, elektroniczną wersję dystrybucji danych. Dysponuje nią Ośrodek Międzybankowej Informacji Gospodarczej. System MIG Dokumenty Zastrzeżone umożliwia pracę z centralną bazą danych niemalże w czasie rzeczywistym.
Kwestia ustalenia momentu przejęcia odpowiedzialności przez bank za realizację np. zastrzeżonej karty zależy jednak od tego, czy bank podłączony jest do bazy danych on-line. W systemie Międzybankowej Informacji Gospodarczej – ,Dokumenty Zastrzeżone” obecnie uczestniczy 56 banków oraz Komenda Główna Policji, która zgłasza do niego informacje o utraconych blankietach dokumentów tożsamości i dowodach rejestracyjnych pojazdów. Obecnie baza danych systemu liczy ponad 1,35 mln informacji o dokumentach zastrzeżonych. Średni dzienny przyrost szacuje się na około 1.800 dokumentów.
* * *
Zamiast wytrycha
Zastrzeżenia dokumentów w 2001 r.:
czeki – 799.627 szt.;
rachunki – 50.810 szt.;
książeczki (obiegowe, terminowe) – 13.382 szt.;
karty bankowe -11.206 szt.;
stemple (głównie kasowe bankowe) – 351 szt.;
dowody osobiste – 121.821 szt.;
paszporty polskie – 11.393 szt.;
prawa jazdy – 196.802 szt.;
dowody rejestracyjne pojazdów – 147.283 szt.;
inne dokumenty (np. paszporty zagraniczne, książeczki marynarskie, wojskowe) – 102 szt.
Autor artykułu: BEATA SYPUŁA