Nie wszystko złoto…


Mieszkaniec Kalisza kupił za 17 tys. zł 21 monet, które miały być ze złota. Niestety, okazały się bezwartościowe. Mężczyzna wypłacił przed kilkoma dniami sporą gotówkę w jednym z banków. Na ulicy Parczewskiego zaczepił go mężczyzna z rosyjskojęzycznym akcentem. Pytał, gdzie znajduje się najbliższy kantor. Po chwili pojawił się drugi mężczyzna, który podjął się roli tłumacza. Po krótkiej wymianie zdań, okazało się, że obcokrajowiec chce sprzedać złote monety. Jedną sztukę oferował po 800 złotych.

- Mężczyzna, który wystąpił w roli tłumacza, kupił jedną z monet i poszedł do kantoru – opowiada podinspektor Barbara Buśkiewicz z KMP w Kaliszu. – Po chwili wrócił z kwitkiem. Pokazywał, że sprzedał monetę za 1200 zł. Chciał nabyć jeszcze dziesięć monet. Kaliszanin zdecydował wówczas, że też je kupi. Szybko udał się do banku i wypłacił dodatkową gotówkę. Wkrótce, u jubilera dowiedział się, że zakupił monety wykonane z bezwartościowego metalu, imitującego złoto.

Autor artykułu: JAZ

Kwiaciarnia internetowa z dużym asortymentem.

Tags: , ,

Comments are closed.