Archive for April, 2003

Nie wyjedzie z kraju

Monday, April 28th, 2003

Prokurator Rejonowy w Ostrzeszowie wydał zakaz opuszczania kraju 28-letniemu mieszkańca Wrocławia.

Mężczyzna podejrzany jest o pobicie oraz nielegalne posiadanie broni. Wrocławianin w nocy z 21 na 22 kwietnia tego roku pobił rękojeścią pistoletu gazowego jednego z uczestników dyskoteki w miejscowości Kotowskie, gmina Ostrzeszów. W efekcie spowodował u swojej ofiary liczne obrażenia głowy i kończyn. Ponadto mieszkańcowi Wrocławia zarzuca się, jeszcze inne przestępcze czyny. Między innymi to, że groził pobiciem jeszcze dwóm innym uczestnikom zabawy dyskotekowej. W czasie awantury był pod wpływem alkoholu i uszkodził także sprzęt muzyczny, m.in. monitor i mikser.

Czyny zarzucane podejrzanemu zagrożone są karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Autor artykułu: MANA

Pobiły ją koleżanki

Monday, April 28th, 2003

Szesnastoletnia gimnazjalistka z Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Pleszewie
została brutalnie pobita przez starsze koleżanki i przebywa na oddziale szpitalnym.

Dzisiaj przejdzie specjalistyczne badania, m.in. na tomografie. Do zdarzenia doszło w miniony piątek wieczorem w internacie CKiW OHP.

Pięściami i kopyścią

Edyta Pietras ze Stawiszyna jest uczennicą pierwszej klasy gimnazjum. Trafiła do grupy ogrodników. Od pewnego czasu była bita i szykanowana przez dwie starsze uczennice Zasadniczej Szkoły Zawodowej – Malwinę J. i Beatę D. Obie kształcą się w specjalności kucharz i w lipcu ukończą 18 lat. Jedna z nich jest w zaawansowanej ciąży.

W piątek około godziny 19 dwie krewkie dziewczyny zaciągnęły Edytę Pietras w kąt i zaczęły ją okładać pięściami po całym ciele, a gdy ich ofiara upadła na podłogę została jeszcze skopana. Dodatkowym „argumentem”, który miał przekonać małolatę, kto tak naprawdę rządzi w internacie, była w ręku napastniczek kuchenna kopyść.

Ratowała się ucieczką

- O tym, że zostałam pobita, zgłosiłam wychowawczyni, która tego dnia była na dyżurze – mówi przerażona dziewczyna. – Nauczycielka stwierdziła, że musi poczekać z interwencją, aż obie dziewczyny się przyznają do winy.
Brak reakcji ze strony wychowawczyni sprawił, że gimnazjalistka uciekła z internatu, szukając pomocy u przypadkowych przechodniów. Około godziny 19.30 jeden z mieszkańców posesji przy ulicy Trauguta w Pleszewie powiadomił policję, że udzielił schronienia pobitej dziewczynie.

Zmowa milczenia

Edyta Pietras przebywa od piątku na oddziale szpitalnym w Pleszewie. Narzeka na zawroty i bóle głowy. Dzisiaj przejdzie specjalistyczne badania, m.in. na tomografie. Do Centrum OHP nie chce już wracać. Osoby, które mogłyby wyjaśnić tę ponurą sprawę nie chciały nam udzielić żadnych informacji. Zarówno kierowniczka internatu Kamila Furmankiewicz, jak i Marietta Rusinek, wychowawczyni będąca w miniony piątek na dyżurze, nie zgodziły się na rozmowę z dziennikarzem.

Historia Edyty Pietras nie jest przypadkiem odosobnionym. Kilka miesięcy temu w pleszewskim ośrodku doszło w podobnych okolicznościach do pobicia dwóch chłopców z pierwszej klasy. Obaj zrezygnowali wkrótce z dalszej edukacji w CKiW OHP.

Autor artykułu: Jacek Tomczak

Nowy dyrektor OSRiR

Monday, April 28th, 2003

Nowym dyrektorem Ośrodka Sportu, Rehabilitacji i Rekreacji w Kaliszu najprawdopodobniej będzie Mirosław Przybyła, ostatnio współwłaściciel firmy doradczo-szkoleniowej Omega Consulting. Dzisiaj ma odebrać oficjalną nominację z rąk prezydenta miasta.

W konkursie na stanowisko dyrektora OSRiR wzięło udział dziewięciu kandydatów, którzy zaprezentowali perspektywiczny plan funkcjonowania OSRiR. Sześciu z nich: Włodzimierz Cieślak, Marek Konwiński, Paweł Tomczak, Włodzimierz Szymczak, Izabela Lasiecka oraz właśnie Przybyła zakwalifikowali się do drugiego etapu, w którym szczegółowo analizowano przedstawiony projekt. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, iż komisja konkursowa jednogłośnie wybrała koncepcję Przybyły.
Nowy dyrektor OSRiR ma 47 lat. Karierę zaczynał jako I sekretarz Komitetu Miejsko-Gminnego PZPR w Stawiszynie po Akademii Nauk Społecznych. Potem był inspektorem w Najwyższej Izbie Kontroli, a na początku lat 90. dyrektorem handlowym a potem dyrektorem oddziału w prywatnych firmach. W 1991 r. roku założył firmę usługowo-handlową Dom Service, której przez 10 lat był współwłaścicielem i dyrektorem. Niektórzy do dziś pamiętają, że po 1989 roku jako pierwszy w Kaliszu przywrócił do życia funkcjonowanie sprzedaży ratalnej. W 2001 r. Przybyła sprzedał Dom Service i – jak twierdzi – nieźle na tym wyszedł. W tym samym roku założył Omega Consulting, która organizuje szkolenia dla dużych firm oraz banków. Przed spotkaniem z prezydentem Januszem Pęcherzem dyrektor-elekt nie chciał z nami rozmawiać na temat swoich planów.

Przypomnijmy, że poprzedni dyrektor OSRiR, Stanisław Macholak został odwołany po kontroli przeprowadzonej przez pracowników Ratusza. Wydział Kontroli Wewnętrznej Urzędu Miejskiego zarzucił mu między innymi błędy w księgowości i organizacji pracy.

Autor artykułu: EMKA

Dostali komputery

Saturday, April 26th, 2003

Kilkanaście zestawów komputerowych otrzymało Gimnazjum w Bralinie w ramach programu szkolenia rolników przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która w zamian za udostępnienie lokalu i wykładowców przekazała szkole komputery.

Sprzęt trafił do jedynej pracowni, gdzie kwalifikacje podnoszą nie tylko miejscowi farmerzy, ale przede wszystkim uczniowie. Wartość sprzętu to około 30 tys. zł. – Szkoła z własnych środków nie byłaby w stanie zakupić takich komputerów – mówi Tadeusz Ambrozik, dyrektor gimnazjum. – Chcąc zapewnić uczniom solidne wykształcenie także z zakresu informatyki, wystąpiliśmy do Agencji o przyłączenie nas do ogólnopolskiego programu szkoleń. Sprzęt trafił do nas bardzo szybko. Zajęcia z zakresu obsługi gospodarstwa rolnego odbywają się w szkole regularnie, co kilka miesięcy.

Autor artykułu:

Nauczyciele też się uczą

Saturday, April 26th, 2003

O trzynaście kompletów pełnego oprogramowania komputerowego wzbogaciła się pracownia internetowa Gimnazjum w Bralinie. Zestawy przekazały firmy Intel i Microsoft, które sfinansowały dodatkowo specjalne szkolenia dla nauczycieli. – Cały czas dążymy do podnoszenia kwalifikacji zawodowych – tłumaczy Jerzy Liebner, szkolny informatyk. – Okazuje się, że wiedzę informatyczną wykorzystać można nie tylko podczas lekcji z tego przedmiotu. Komputer powoli stawać się będzie narzędziem pracy każdego pedagoga, dlatego ważne jest, aby każdy z grona nauczycieli mógł swobodnie obsługiwać sprzęt komputerowy – dodaje organizator kursu. Z możliwości skorzystali wszyscy nauczyciele gimnazjum. Przeprowadzenie programu “Intel nauczanie ku przyszłości” możliwe było dzięki przyłączeniu się szkoły do Ogólnopolskiej Fundacji Edukacji Komputerowej.

Autor artykułu:

Szkolna stołówka

Saturday, April 26th, 2003

Nowoczesną stołówką szkolną może pochwalić się Gimnazjum w Bralinie.

To jedna z nielicznych szkół wyposażonych w tak nowoczesny sprzęt gastronomiczny. Udało się go zakupić dzięki wsparciu ze strony samorządu gminnego oraz Urzędu Marszałkowskiego. Szkolna stołówka żywi ponad setkę uczniów, w tym kilkadziesięcioro dzieci z najbiedniejszych rodzin. Mimo że gimnazjum w nowym obiekcie funkcjonuje już od września 2002 roku, to stołówkę udało się uruchomić dopiero na początku tego roku. Głównym powodem był ograniczony budżet gminy Bralin, który niemal w pełni sfinansował całą inwestycję.

- Okazało się też, że liczne i nagłe zmiany w prawie sanitarnym wymusiły dodatkowe prace budowlane – tłumaczy Tadeusz Ambrozik, dyr. szkoły. – W pomieszczeniach kuchennych przebudowy wymagały między innymi instalacja elektryczna oraz wodno-kanalizacyjna.

Autor artykułu:

Przekręty młynarza

Thursday, April 24th, 2003

Kolejne zarzuty postawiła wczoraj kaliska prokuratura Arkadiuszowi S., właścicielowi kilku młynów w Wielkopolsce Południowej.
Żmudne śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od września ubiegłego roku. Prokuratura Okręgowa w Kaliszu rozpoczęła je na wniosek senator Genowefy Ferenc, do której trafili oszukani rolnicy. W styczniu tego roku sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu Arkadiusza S.
Mężczyźnie zarzuca się, że dokonał licznych oszustw. Od lipca do grudnia 2002 roku wyłudził on od 24 rolników i firm z branży rolnej 5,5 tys. ton pszenicy oraz 20 ton żyta o wartości blisko 2 mln złotych. Arkadiusz S. wprowadzał swoich kontrahentów w błąd, utrzymując, że jego firma jest uprawiona do interwencyjnego skupu zboża z dopłatami z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Nowe zarzuty kaliskiej prokuratury wobec Arkadiusza S., dotyczą wyłudzenia paliwa na kwotę 65 tys. zł od firm z Pleszewa i Osuszy (powiat krotoszyński). Prokuratorzy próbują teraz ustalić, które spółki powiązane są Arkadiuszem S. Wiadomo, że funkcjonowały one na terenie całego kraju.

Autor artykułu: NETA

Brak pedagogów

Thursday, April 24th, 2003

Dyrektorzy krotoszyńskich szkołach średnich narze kają na brak pedagogów. Mimo że od nowego roku szkolnego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Krotoszynie zatrudniono pedagoga na cały etat, a w ZSP nr 3 od kilku lat przyjmuje on na pół etatu, to wciąż jest to kropla w morzu potrzeb.
Od wielu lat dyrektorzy szkół średnich i radni wnioskują do starostwa o utworzenie etatów pedagogicznych w każdej placówce. – Ze względu na trudną sytuację finansową nie jest to możliwe – mówi Grzegorz Nowacki, naczelnik wydziału oświaty w krotoszyńskim starostwie.
W subwencji oświatowej nie ma na ten cel pieniędzy. – Dochody własne naszego budżetu stanowią zaledwie kilka procent – tłumaczy Grzegorz Nowacki. – A na jeden etat potrzeba kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.
Naczelnik ma nadzieję, że ten stan rzeczy wkrótce się zmieni. Wcześniej jednak muszą się zmienić przepisy o finansach samorządów. – Wówczas możemy starać się, by w każdej szkole średniej znalazł się pedagog – dodaje naczelnik Nowacki.

Autor artykułu: NETA

Oferty do Iraku

Thursday, April 24th, 2003

Firmy zrzeszone w Izbie Przemysłowo – Handlowej Południowej Wielkopolski w Ostrowie Wlkp. złożyły oferty uczestnictwa w odbudowie powojennego Iraku.
Stosowne deklaracje z proponowanym zakresem prac zostały już sporządzone. Poinformowano o tym podczas niedawnego spotkania lokalnych przedsiębiorców w siedzibie firmy Malfarb w podostrowskim Lewkowcu.
Zdaniem prezesa IPH Południowej Wielkopolski, Piotra Balickiego, na razie trudno mówić o szansach otrzymania konkretnych zleceń, jednak z pewnością warto próbować. Możliwość uczestnictwa w odbudowie Iraku ze zniszczeń wojennych byłaby olbrzymią szansą dla przedsiębiorstw z naszego regionu.
Podczas spotkania w Lewkowcu zapowiedziano również podjęcie wspólnych starań przez lokalne firmy o pozyskanie środków finansowych z funduszy europejskich. Szczególną uwagę przedsiębiorcy poświęcili możliwości finansowania inwestycji z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Autor artykułu: MWE

Wąż w kieszeni prezydentów

Saturday, April 19th, 2003

W Kaliszu w pierwszych dwóch miesiącach tego roku tylko 9 firm i instytucji
doczekało się umorzenia zaległości podatkowych. W Ostrowie Wielkopolskim zaledwie jedna.Łączna kwota na jaką prezydent Kalisza Janusz Pęcherz zgodził się umorzyć podatki wynosi nieco ponad 54 tys. złotych. Zdaniem przedsiębiorców był to jedynie akt symboliczny ze strony władz miasta.
Dla porównania w 2001 roku umorzenia opiewały na kwotę 2 milionów 205 tys. zł, a rok później na milion 255 tys. zł. Ponadto uchwałą Rady Miejskiej z podatków od nieruchomości zostały zwolnione kaliskie szpitale (w sumie milion 300 tys. zł).

- Umorzenia doczekało się jedynie kilka zakładów, które do tej pory nie korzystały z takiego „dobrodziejstwa” – mówi jeden z właścicieli firmy, któremu umorzono podatek. – Ale kwota umorzenia jest symboliczna i nie ma większego wpływu na moją dalszą działalność. W dodatku zwolnienie obejmuje dwa miesiące a nie kwartał. W ubiegłych latach zwalniano z podatku więcej firm i to na cały rok. A kwoty były znacznie wyższe.

- Faktycznie, w ubiegłych latach liczba firm zwolnionych z podatku była znacznie większa – przyznaje Irena Sawicka, skarbnik miasta. – W dalszym ciągu wpływa bardzo duża liczba podań. Na umorzenie mogą liczyć te firmy, które znajdują się w trudnej sytuacji finansowej.

Szpital będzie zwalniał

W ubiegłych latach z umorzeń podatków w pełni korzystał m.in. Szpital Zespolony im. L. Perzyny w Kaliszu. W tym roku kwota ulgi jest symboliczna.

- Za zaoszczędzone pieniądze i przy pomocy sponsorów mogliśmy otworzyć jedyną w południowej Wielkopolsce pracownię hermodynamiki, w której leczone są m.in osoby z ciężkimi zawałami serca – przyznaje Jerzy Nowicki, dyrektor popularnego okrąglaka. – Teraz wszystko zależy od dobrej woli prezydenta. Bez dodatkowej pomocy moja placówka popadnie w poważne tarapaty. Rosnące zadłużenie sprawia, że muszę wprowadzić program oszczędnościowy. Będzie trzeba likwidować stanowiska pracy, a obowiązki odchodzących przejmą inni pracownicy. W sumie będzie musiało odejść około 30 osób.

Zwiększać dochody

Władze Kalisza nie zamierzają jednak darować zaległości podatkowych firmom. Opinię, że kwota umorzonych zaległości podatkowych jest raczej symboliczna podziela Ryszard Bieniecki, szef Kancerarii Prezydenta Kalisza. I mówi: – Działamy restrykcyjnie, ponieważ za wszelką cenę zamierzamy zwiększyć dochody miasta. Nasze potrzeby są ogromne. Chcemy wybudować dwa bloki mieszkalne i musimy mieć swoje pieniądze. Niemal natychmiast potrzebujemy 400 mieszkań. Chcemy zmusić przedsiębiorstwa, żeby szukały rezerw we własnym zakresie, a nie oczekiwały pomocy ze strony miasta.

Tylko jedna firma

W Ostrowie na zwolnienia mogą liczyć m.in. placówki kulturalne, sportowo-rekreacyjne i żłobki.

- W pierwszym kwartale br. prezydent Ostrowa zdecydował się umorzyć odsetki oraz rozłożyć na raty spłatę podatku za 2002 rok Przedsiębiorstwu Betonów Wyspecjalizowanych „Betras” – mówi Janina Frączek, skarbnik miejski Ostrowa.

- Wszystkie wnioski o umorzenie podatku muszą być skrupulatnie udokumentowane – mówi Urszula Hadaś, naczelnik Wydziału Finansowego Urzędu Miejskiego w Ostrowie. – Na pozytywną opinię mogą liczyć przedsiębiorcy, których dotknął pożar czy powódź. Także firmy, które mają chwilowe kłopoty finansowe mogą spodziewać się umorzenia części długu.

Sporadycznie umarzał

O poprzednim prezydencie Ostrowa Mirosławie Kruszyńskim przedsiębiorcy mówili, że ma węża w kieszeni. Na darowanie należności z tytułu podatku od nieruchomości decydował się sporadycznie. W 2000 roku do Urzędu Miejskiego w Ostrowie wpłynęło 39 wniosków, z których 28 rozpatrzono pozytywnie. Łączna kwota umorzeń wyniosła blisko 40 tysięcy złotych. Rok później wniosków było już 47, ale pozytywnie rozpatrzono 21, na kwotę około 86 tysięcy złotych. W 2002 roku zaopiniowano po myśli przedsiębiorców 16 wniosków na łączną kwotę 89 tysięcy złotych.

Martwy zapis

W maju 2002 roku Rada Miejska Ostrowa podjęła uchwałę, która dotyczyła zwolnień od podatku od nieruchomości, gruntów, budynków i budowli przeznaczonych pod działalność gospodarczą. Aby jednak skorzystać ze zwolnienia, przedsiębiorcy musieli udowodnić, iż ich działalność doprowadziła do stworzenia nowych miejsc pracy. Zdaniem obecnego prezydenta Jerzego Świątka uchwała ta jest jedynie martwym zapisem.

- To jest zła uchwała i prawdopodobnie w maju będziemy ją nowelizować – mówi prezydent. – Od ubiegłego roku tylko jeden przedsiębiorca skorzystał z tej formy zwolnień od podatku.

Wagon największym dłużnikiem

Dzisiaj w Ostrowie największym dłużnikiem wobec miasta jest Fabryka Wagon, która z tytułu niezapłaconych podatków od nieruchomości jest winna miastu blisko 5 milionów złotych. Swego czasu władze miasta chciały za jej długi przejąć elektrociepłownię, ale na razie sprawa ta ucichła.
Także ostrowski szpital nie płaci podatku od nieruchomości i kwota jego zadłużenia urosła już do około 1,5 miliona złotych. Prezydent miasta chciał przejąć za długi szpitala budynek poradni specjalistycznej, ale na takie rozwiązanie nie wyraziło zgody Starostwo Powiatowe.

Autor artykułu: Ryszard Binczak, Andrzej Kurzyński