Archive for July, 2003

Zaskoczeni orzeczeniem prokuratury

Wednesday, July 23rd, 2003

Część mieszkańców Walentynowa jest oburzona orzeczeniem prokuratury w sprawie wyborów sołeckich.
Mimo iż doszło do sfałszowania podpisów, postępowanie umorzono z uwagi na małą szkodliwość społeczną.

O tej sprawie pisaliśmy na łamach „Ziemi Kaliskiej” kilka miesięcy temu. Przypomnijmy, że podczas wiejskiego zebrania sprawozdawczo – wyborczego w Walentynowie ustępująca Rada Sołecka nie uzyskała absolutorium. Wnioskował o to przewodniczący Rady Gminy Bernard Krawiec, który zarzucił poprzednim władzom wsi niezwoływanie zebrań w regulaminowym okresie. Gdy zarządzono wybory nowej rady, według części obecnych na sali, prowadzący spotkanie burmistrz Andrzej Frąszczak zakazał kandydowania członkom starych władz. On sam jest innego zdania. Jak powiedział poźniej, jedynie sugerował, że nie powinni kandydować ci, którzy nie otrzymali absolutorium. Tak czy owak, część sali poczuła się oburzona i 22 osoby, na znak protestu, wyszły. Nowym sołtysem został jedyny kandydat – Jan Wysota.

Fikcyjne podpisy?

Na następnej sesji radni odrzucili zażalenia i sprzeciwy, jakie w sprawie wyborów napłynęły od mieszkańców Walentynowa. Podparli się przy tym pismem, jakie do władz gminy skierowało 60 zwolenników nowej rady. Osoby te zadeklarowały, że brały udział w zebraniu wyborczym.

- My, mieszkańcy wsi Walentynów, zwracamy się do Rady Gminy i Miasta o uznanie wyborów sołtysa. Uważamy, że niezadowolona, mała grupa mieszkańców nie ma racji i nie będziemy przeprowadzać ponownych wyborów – twierdzą podpisani mieszkańcy.

Jednak z obliczeń „starej” rady wynika, że aż 27 podpisanych pod pismem osób nie było w ogóle na zebraniu wyborczym. Albo zatem ich podpisy zostały sfałszowane, albo doszło do poświadczenia nieprawdy. Jeden z mieszkańców rzekomo popierających nową władzę na piśmie oświadczył, że nie podpisywał żadnej listy. Całości dopełniają błędy ortograficzne w imionach niektórych osób. Pod pismem figuruje pieczątka Rady Sołeckiej.

- Czy ktoś może nie wiedzieć jak pisze się jego imię? –
pytają walentynowianie.

Walka z wiatrakami

Z uwagi na prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa zwolennicy byłej Rady Sołeckiej złożyli wniosek o powiadomienie organów ścigania. Ostatecznie do prokuratury trafiły dwa powiadomienia: od Rady Gminy i od byłej Rady Sołeckiej. Po sześciu tygodniach na adres Rady Gminy napłynęło powiadomienie o umorzeniu postępowania.

- Poinformowano nas o tym w gminie, nie pokazując pisma – mówi były sołtys, Stanisław Zawikowski. – Nie wiem dlaczego ani policja, ani prokuratura nie poinformowały nas o umorzeniu. Ciekawi nas uzasadnienie. Zamierzamy się odwołać, ale na razie nie mamy od czego. Trudno bowiem walczyć z wiatrakami.

- Nasi funkcjonariusze przeprowadzili w tej sprawie tylko czynności wyjaśniające. Zebrane materiały przekazaliśmy prokuraturze. I to prokuratura przeprowadza decyduje o tym, czy sprawa trafi do sądu, czy zostanie umorzona – powiedział aspirant sztabowy Edward Cukiernik, z KPP w Ostrowie.

Janusz
Walczak
rzecznik
Prokuratury
Okręgowej

Odpis orzeczenia otrzymują tylko osoby, które mają status pokrzywdzonych. Nie zawsze ten, kto składa zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa jest osobą poszkodowaną. Tak było również w tym przypadku. Rada Gminy, która nie jest stroną w sprawie, ale składała powiadomienie, otrzymała jedynie informację o umorzeniu.

Autor artykułu: Marek Weiss

Z Wagonu do hipermaketu

Wednesday, July 23rd, 2003

Brytyjskie Tesco, która zamierza wybudować w Ostrowie centrum handlowe zadeklarowało, że pierwszeństwo w zatrudnieniu będą miały osoby, które zwolnione zostaną z borykającej się z trudnościami Fabryki Wagon.

Nie odpuszczą

Na początku lipca prezydent Ostrowa Jerzy Świątek oraz przewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Gilarski przesłali do Tesco list, w którym sprzeciwiają się budowie hipermarketu tej sieci. Na odpowiedź nie musieli długo czekać.

W informacji, którą przesłał do naszej redakcji Wojciech Sokół, rzecznik prasowy Tesco wynika, że firma nie zamierza zmieniać swoich planów i będzie konsekwentnie zmierzała do wybudowania w grodzie nad Ołobokiem centrum handlowego.

- To od władz Ostrowa zależy, na ile budżet miasta z tego skorzysta – mówi Wojciech Sokół.

Także prezydent Ostrowa i przewodniczący rady otrzymali korespondencję. Dyrektor do spraw inwestycji w Tesco Paweł Dworak zapewnia, że budowa centrum, kosztującego 40 milionów złotych, wpłynie korzystnie na rozwój gospodarczy miasta i będzie katalizatorem dalszych inwestycji. Podobno tak jest m.in. w Częstochowie, gdzie po wybudowaniu hipermarketu Tesco pojawiły się punkty usługowe, hotel, stacje benzynowe i salony motoryzacyjne.
Być może, ale nie można zapominać, iż w Ostrowie Tesco chce wybudować swój hipermarket w centrum miasta, a w okolicy nie ma już wolnych działek dla innych inwestorów.

Przy otwartej kurtynie

Dyrektor Paweł Dworak w liście do władz Ostrowa podkreśla, że Tesco chce działać przy otwartej kurtynie, by każdy z mieszkańców miał możliwość wyrobienia sobie własnego zdania na temat budowy hipermarketu. Przedstawiciele Tesco wyrazili gotowość natychmiastowego spotkania się z włodarzami Ostrowa.

Jak udało nam się jednak nieoficjalnie dowiedzieć, ani prezydent miasta, ani przewodniczący rady nie są zainteresowani tą dyskusją.

Rada przetnie spekulacje

Na najbliższej sesji, zaplanowanej na 29 lipca, podjęta ma zostać bowiem uchwała dotycząca zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Ostrowa, która ma ponoć skutecznie zablokować budowę centrum handlowego Tesco.

Autor artykułu: BIN

Po zawód do OHP

Monday, July 21st, 2003

Blisko sto osób będzie mogło z początkiem nowego roku szkolnego podjąć naukę w ostrowskim Ochotniczym Hufcu Pracy.
Kierownictwo hufca we współpracy z Cechem Rzemiosł Różnych uruchamia m.in. takie kierunki zawodowe, jak: krawiec, ślusarz, mechanik pojazdów samochodowych, malarz – tapeciarz i stolarz. Wszystkie zajęcia praktyczne będą się odbywać w zakładach rzemieślniczych mających siedzibę na terenie Ostrowa Wlkp. i w jego najbliższej okolicy. Za odbyte praktyki wszyscy uczniowie otrzymywać będą określone przepisami wynagrodzenie.

Z początkiem września dodatkowo utworzona zostanie w Ostrowie klasa specjalna o charakterze wielozawodowym dla młodzieży mającej problemy w nauce. Osoby takie będą miały możliwość zdobywania zawodu bez konieczności uczęszczania na lekcje.

Zapisów na poszczególne kierunki dokonuje komenda Ochotniczego Hufca Pracy przy ulicy Wolności w Ostrowie Wlkp. Tam również można zasięgnąć szczegółowych informacji na temat oferty szkoleniowej OHP.

Autor artykułu: MWE

Pijany jechał tirem

Monday, July 21st, 2003

Pięciu pijanych kierowców zatrzymała w miniony weekend kaliska policja. Wśród nich był mężczyzna zasiadający za kierownicą tira. Został on zatrzymany na ulicy Wrocławskiej w Kaliszu. Wpadł, gdyż jechał z nadmierną prędkością. Po przebadaniu okazało się, że w wydychanym powietrzu ma 1,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze odebrali pijanemu kierowcy prawo jazdy. Grozi mu teraz do dwóch lat więzienia.

Autor artykułu: AND

Znikające samochody

Monday, July 21st, 2003

Nie ma praktycznie dnia, by kaliska policja nie otrzymała sygnału o kradzieży jakiegoś samochodu. W niedzielę, w nocy, skradziono fiata cinquecento zaparkowanego przy ulicy Widok w Kaliszu. Natomiast w sobotę, po południu, nieustalony jak dotąd sprawca odjechał polonezem truckiem, zaparkowanym przed autosalonem przy ulicy Poznańskiej. (more…)

Gorące serca dla Anety i Rafałów

Friday, July 18th, 2003

Jednemu jest ciężko, ale wielu może wiele – pod takim hasłem zorganizowano w Kraszewicach festyn charytatywny, by pomóc ratować życie trojga młodych mieszkańców gminy chorych na białaczkę: 28-letniej Anety Froń-Grzelak, 25-letniego Rafała Koprowskiego i 27-letniego Rafała Miechowskiego.

- Wiemy, z jakim cierpieniem zmagają się od lat – mówi Maria Sobieraj ze Społecznego Komitetu na Rzecz Niesienia Pomocy Osobom Chorym „Gorące Serca”. – Wszyscy troje bardzo chcą żyć. Nie można w takich sytuacjach pozostać obojętnym i dlatego zdecydowaliśmy się zorganizować ten festyn. Chcieliśmy pokazać, że sercem jesteśmy z nimi.

Mieszkańcy Kraszewic nie zawiedli, chętnie włączyli się w organizację festynu, na którym później świetnie się bawili. Najprzeróżniejszych atrakcji nie brakowało. Wiele emocji wzbudził turniej piłkarski, w którym zmierzyły się drużyny: miejscowych samorządowców, księży, oldbojów Masovii oraz strażaków i policjantów. Przez cały czas grała strażacka orkiestra i występowały amatorskie zespoły. Do Kraszewic przyjechał też kaliski mistrz kickboxingu Mariusz Ziętek, który dał pokaz walki. Sporą dawkę przeżyć zapewnił również turniej sprawnościowy, w którym wzięły udział zespoły z dwóch miejscowych firm oraz strażacy. Najwięcej emocji wzbudziła konkurencja napełniania wiadra wodą, tylko przy użyciu… rąk. Wiecyorem odbył się koncert Tadeusza Woźniaka i Mariusza Wawrzynowicza.

Podczas festynu sprzedano wszystkie losy i „cegiełki”, z których dochód przekazany zostanie chorym.

Autor artykułu: WOLF

Okradli hurtownię

Friday, July 18th, 2003

Na ponad 50 tysięcy złotych oszacowano straty po włamaniu do hurtowni ze sprzętem gospodarstwa domowego przy ulicy Częstochowskiej w Kaliszu, do której doszło w nocy 16 lipca. Sprawcy dostali się do środka przez warsztat samochodowy. Wszystko wskazuje na to, że najpierw skradli ciężarowego mercedesa, a następnie z samej hurtowni wynieśli sprzęt wartości 40 tysięcy złotych.

Autor artykułu: AND

Księgowi w Sejmie

Friday, July 18th, 2003

Kilkudziesięciosobowa grupa buchalterów, członków kaliskiego oddziału Stowarzyszenia Księgowych, gościła na zaproszenie senator Genowefy Ferenc w gmachu Sejmu RP. Podczas dyskusji poruszano problemy związane z integracją naszego kraju z Unią Europejską, a zwłaszcza jej wpływu na działanie polskiego systemu rachunkowości. Grupa kaliskich księgowych, korzystając z pobytu w Sejmie, postulowała o nowelizację ustawy o rachunkowości i dostosowanie jej przepisów do kodeksu spółek handlowych oraz ustaw podatkowych. Księgowi podczas rozmów z senator G. Ferenc wyrazili obawy, czy środowisko zajmujące się finansami firm i instytucji zdąży przed przystąpieniem Polski do struktur europejskich przygotować się do nowej rzeczywistości i sprostać standardom w obowiązującym w UE.

Autor artykułu: D

Pijany kierowca tira

Wednesday, July 16th, 2003

Blisko 2,5 promila alkoholu miał we krwi 25-letni kierowca tira, który spowodował groźny wypadek w Czastarach pod Wieruszowem. Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek wieczorem. Ciężarówka z całym impetem uderzyła w przydrożne drzewo. Kierowca doznał jedynie lekkiego urazu, po opatrzeniu rany wylądował w areszcie. Gdy wytrzeźwiał stanął przed prokuratorem.
Według policji – tylko cudem nie doszło do tragedii. Kierowany przez nietrzeźwego 25-latka tir stwarzał olbrzymie zagrożenie. Pojazd kilkakrotnie zajeżdżał drogę innym samochodom. – W pewnym momencie przy dużej prędkości kierowca stracił panowanie i gwałtownie zjechał na pobocze jezdni. Samochód staranował przydrożną skarpę, przeleciał przez rów i zatrzymał się dopiero na drzewie – tłumaczy komisarz Paweł Gnych, rzecznik KPP w Wieruszowie. Oderwana naczepa zatarasowała drogę w poprzek. Droga na tym odcinku zablokowana była przez ponad dwie godziny. Za jazdę po pijanemu grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

Autor artykułu: ART

Zatrzymali włamywaczy

Wednesday, July 16th, 2003

Ostrzeszowska Prokuratura Rejonowa zadecyduje o dalszym losie dwóch 19-letnich mieszkańców powiatu ostrzeszowskiego, których zatrzymała policja. Są oni sprawcami serii włamań do domów w budowie lub domów pozostawionych bez dozoru między innymi w Kraszewicach i Rojowie. Ponadto dwukrotnie włamali się do jednego z domów w Bukownicy.

Ich łupem najczęściej padała armatura sanitarna i grzejniki co. Wartość skradzionego przez nich mienia oszacowano na ponad 8 tysięcy złotych. Pierwsze z włamań miało miejsce 28 lutego, a ostatnie 4 lipca.

Jak ustalili ostrzeszowscy policjanci, jeden z zatrzymanych był także sprawcą włamania do baru w Doruchowie. Jego łupem padł wówczas m.in. alkohol i papierosy o wartości 1400 złotych.

– Kradzieży tej dokonał wspólnie z innym sprawcą, który obecnie przebywa jeszcze na wolności – wyjaśnia podinsp. Jan Olkiewicz, naczelnik Sekcji Kryminalnej KPP Ostrzeszów. Policjantom udało się odzyskać część skradzionego mienia. Grozi im kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Autor artykułu: MANA