Robert Jureczko, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii Akademii Medycznej w Warszawie, zakwestionował wszystkie dotychczasowe opinie wydane w sprawie postępowania lekarza Gerwazego Nowaka przed prawie dwoma laty w Kuźnicy Grabowskiej.
Nieumyślne spowodowanie śmierci
W styczniu 2002 roku specjalista ostrzeszowskiego Pogotowia Ratunkowego na życzenie rodziny odstąpił od transportu chorej 82-letniej kobiety do szpitala. Mieszkanka Kuźnicy Grabowskiej zmarła po 12 godzinach. Nieprawidłowości w postępowaniu Gerwazego Nowaka nie doszukali się zarówno Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Poznaniu, Komisja Etyki Lekarskiej, jak i Prokurator Rejonowy w Ostrzeszowie. W rezultacie sprawa o nieumyślne spowodowanie śmierci 82-letniej kobiety została umorzona.
Nowak dochodzi swoich praw
Obecnie przed Sądem Rejonowym w Ostrzeszowie toczy się postępowanie z powództwa Gerwazego Nowaka przeciwko miejscowemu szpitalowi o odszkodowanie za nieprawnie, jego zdaniem, zerwaną umowę o pracę. Podczas kolejnej rozprawy przesłuchany został biegły Robert Jureczko.
- Pacjentka zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej powinna zostać przetransportowana do szpitala. Rozpoznanie dokonane przez Gerwazego Nowaka nie pokrywa się z wynikami sekcji. Poza tym każdy przypadek urazowy nosi znamiona udziału osób trzecich. Lekarz nie jest w stanie wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Dlatego powinien podjąć ryzyko transportu do szpitala. Zdanie rodziny osoby poszkodowanej ma w tym przypadku znaczenie drugorzędne – stwierdził specjalista z Warszawy.
Ekspertyzy pełne sprzeczności
Opinię Roberta Jureczki zakwestionował Gerwazy Nowak. Stwierdził, że zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 1967 roku biegły nie może wypowiadać się w swoim imieniu lecz jako przedstawiciel określonej instytucji. Tak zaś w tym przypadku nie było. Ponadto, zdaniem powoda, opinia biegłego jest pełna wewnętrznych sprzeczności. Nie bez znaczenia jest także fakt, że wcześniej kilkunastu innych specjalistów miało na ten temat odmienne zdanie.
Termin kolejnej rozprawy wyznaczony został na 14 listopada.
Autor artykułu: Janusz STEFAŃSKI